Bloog Wirtualna Polska
Są 1 277 274 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Wnukowie dobrego wuja Sama

wtorek, 29 stycznia 2008 17:25
  

   Najprawdopodobniej wystrychnięto nas na dudka. Zrobili to Amerykanie. Z wrodzoną sobie mocarstwową gracją. Nie tajonym lekceważeniem mniejszego i słabszego. Już w 2006 roku na tym blogu powątpiewałem w realizację wrzaskliwych obietnic. Kupicie te fantastyczne F-16, a my w tzw. offsecie wpompujemy w wasz przemysł 9 miliardów dolców. Szybko się zorientowali, że to nierealna suma i błyskawicznie zmniejszyli do 6 miliardów. Ale te 6, to pewne! Na mur beton! W praktyce okazało się, że to był łatwo ulatujący w powietrze styropian.

    Do dziś nie wysupłali ani dolca, a nam tymi ptaszyskami F-16, co to z kłopotami, w dramatycznych okolicznościach ledwo przeturlały się przez ocean na nasze lotniska, dostarczyli sporo wrzawy (poznaniakom zwłaszcza) i innych kłopotów. Bo tu nie ma kto na nich latać. Choć Polacy zaliczani są tradycyjnie do najlepszych pilotów na świecie, to na tych maszynach ledwie kilku potrafi. A krzyczeli Jankesi, że wprzódy, rzecz jasna, nauczą naszych pilotażu tych osobliwych latających wehikułów. Ale i z tymi obietnicami, tak jak z zapowiadanym miliardowym offsetem. Para w gwizdek.

   Pocieszające jest to, że min. Sikorski potrafi twardo negocjować za oceanem. Bo dyplomacja nie polega na uległości, lecz na skuteczności. My zwykle z Amerykanami na kolanach. I wszystkie ich zachciewajki brano za dobrą monetę. Tymczasem okazało się, że tam, gdzie w grę wchodzą duże pieniądze nie ma litości. Ameryka dziś to bynajmniej nie ten, znany przed laty, dobry wujek Sam. Sentymenty zastąpiła zimna kalkulacja. I bezwzględne osiąganie zysku. Nie oglądając się na przyrzeczenia, etykietę, dobre maniery. Ale oni nas jeszcze potrzebują. Do tej rakietowej tarczy. I pocieszam się, że dzisiejsi nasi włodarze nie pozwolą się wywieźć na owej tarczy. Nawet ryzykując drobną awanturę. Skuteczną! Hau! Hau!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Eurodudki i podsłuch na szczeblu

czwartek, 24 stycznia 2008 16:41
  

   Myślałem, że nie żyje. Że umarł normalną śmiercią polityczną. Jak każdy nieudolny. Bez talentu, bez kręgosłupa, bez charakteru. Niestety. Jego owalna, spocona twarz znów pojawiła się w kolorowym pudle. Zjawił się, by zakomunikować o aferze. Otóż on, europoseł był podsłuchiwany! Dacie ludziska wiarę, że ktoś w naszym solidnym kraju zdecydowałby się na taki wyczyn?! O podsłuchiwaniu swoich rozmów mówi człowiek, który przez długi czas upubliczniał wszelkie korytarzowe, kuluarowe ploty. Prawdy i półprawdy. Karmili się tymi informacjami leniwi i mało rzetelni dziennikarze powielając, bez sprawdzenia, w swoich tytułach. Lecz nagle wszystko się urwało. Na chodliwego swego czasu bloga przestano zaglądać i epatować się doniesieniami jego autora. Ten zaś, wydawało się, odpłynął w niebyt. Bynajmniej.

   Europoseł Samoobrony Czarnecki Rychu, przez fanów sportu pieszczotliwie zwany Żużlem, myśli jednak o przyszłości. Kadencja w europejskim parlamencie skończy się. Eurodudki przestaną wartkim strumieniem płynąć do kieszeni zapobiegliwego spryciarza, warto więc zabezpieczyć sobie miękkie lądowanie na kanapie partyjnej, by odświeżyć europosłowanie. Wojował, choć bez szans, o fotel prezesa polskiej piłki kopanej. Ale Listkiewiczowi, mimo notorycznych zapowiedzi, ani w głowie rezygnacja z intratnej posady. Więc Rychu Żużel odpuścił i udał się w konkury do podupadłej PiSeczki. Stąd lawina telefonów do min. Kamińskiego (pseudo Napompowany). Tego od prezydenta.

   Kto uwierzy w te banialuki o podsłuchiwaniu tych rozmów – jego sprawa. Na mój, pieski rozum, tylko kompletny idiota chciałby podsłuchiwać człowieka, który wszystko co usłyszał i wie, albo nie wie, rozgłasza wszem i wokół. Publicznie. Z drugiej strony nawet największa bzdura jest dobra, by móc, choć na chwilę powrócić z politycznego niebytu. Ale czy skuteczna?!... Hau!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Terapia agenturalna

piątek, 18 stycznia 2008 12:10
     

   Usłyszałem ostatnio z ust kompetentnego majstra, że wśród urzędników NFZ jest kilkanaście procent agentów. Ludzi oddelegowanych z WSI i cywilnych służb wewnętrznych  do pracy w służbie zdrowia. Owym kompetentnym majstrem, udzielającym radiosłuchaczom tej informacji, był sam pan Sośnierz. Agenci i agentura to mój ulubiony temat. Nie dlatego bym potępiał. Bynajmniej. Uważam, że dla wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa, służby te muszą być wszędzie. Zaniepokoiła mnie informacja p. Sośnierza z innego względu. Otóż nasłani na NFZ agenci ulokowani są wyłącznie tam gdzie są pieniądze. Dziwne?

   Normalne. A czegóż to mają pilnować, jeśli nie miliardowych sum przepływających przez kasy funduszu zdrowia? Jednakże podtekst w informacji był taki, że owi nieprzygotowani do pracy w służbie zdrowia ludzie pilnują wyłącznie pieniędzy. Owszem. Tych jednakże, które wpływają do ich kieszeni.. Siedzą więc agenci nasłani parę lat temu i mozolnie pomnażają stan posiadania. Zaś ich merytoryczna robota sprowadza się do blokowania jakichkolwiek reform i zmian na lepsze. To Sośnierza odkrycie. Nie do końca logiczne, gdyż deprecjonuje zdolności zarządzającego firmą. Czyli prezesa NFZ.

   Wydaje mi się, że gdyby powodzenie przeprowadzenia reformy w służbie zdrowia zależało od przetrzebienia sieci agentów w funduszu, już dawno mielibyśmy z tym święty spokój. Operację wykonałby skutecznie p. Macierewicz na polecenie premiera Kaczyńskiego. Dlaczego nie wykonano tak prostego zabiegu? Najpewniej odpowiedź zna p. Sośnierz, bo moja, psia łepetyna po prostu za mała. Hau! Hau!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

środa, 24 stycznia 2018

Licznik odwiedzin:  5 465 188  

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

O moim bloogu

BRONISŁAW owczarek niemiecki(ON)długowłosy, podpalany, obserwator i komentator wydarzeń podwórkowych, rzecznik praw Burków

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Statystyki

Odwiedziny: 5465188

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl