Bloog Wirtualna Polska
Są 1 277 274 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Seks taśmy Berlusconiego

środa, 29 lipca 2009 19:07

 

 

   Barwny ten Silvio. Nie pozwoli Włochom na nudę. A co Włoch najbardziej lubi? Seks. Podobnie jak Francuz, Polak, a nawet flegmatyczny Anglik i ospały Szwed.. Gdy wybucha seksafera nakłady czasopism wędrują w górę, a wydawcy zacierają dłonie ze szczęścia. Mamona płynie wartkim strumieniem. Niedawne informacji o premierze Italii, o których ja także naskrobałem swoim pazurem, ujawniające orgietki w prywatnej rezydencji szefa włoskiego rządu, udekorowane zdjęciami facetów biegającymi nago z penisami gotowymi do strzału, okazały się ledwie przygrywką do tego, co zmajstrowała pewna dama. Patrizia D'Addario. Niemłoda już, ale wciąż atrakcyjna. Doświadczona i sprytna. Jak to kobieta tej profesji. Nagrała złote myśli Berlusconiego. Głównie o seksie i miłości. Bez wiedzy premiera. I zaczęło się piekło...

   Jak nie trudno się domyślić cała akcja była drobiazgowo przygotowana. A także, częściowo przynajmniej, sprowokowana przez premiera. Wymagająca Patrizia spodziewała się otrzymać od hojnego Silvio  pięć tysięcy euro za solidnie przepracowaną noc z 72- letnim  ogierem w skórze dwunożnego. Tymczasem otrzymała ledwie tysiąc i jakiś jubilerski prezencik. Nie wściekł byś się człeku? Jeszcze jak! Nie dziwota, że dama, nic nie mówiąc, podpuszczała premiera Włoch na intymne zwierzenia. To, co było na taśmach opublikował tygodnik l'Espresso. I przez chwilę seks w Italii przestał być zabawny. Cała heca wyciekła za granicę i do gardła Silvio  skoczyli poważni komentatorzy.

   W kraju opozycja, którą Berlusconi określa jako kupę baranów bez jaj, zaczęła nieśmiało przebąkiwać o konieczności wyjaśnienia tej kompromitującej sytuacji. Skandal erotyczno-towarzyski ubrano w polityczne szaty i zajęły się nim najpoważniejsze tytuły państw zachodniej Europy. Niektórzy porównują premiera Włoch do nieżyjącego już przywódcy Chin Mao, który leżąc niemal na łożu śmierci kazał sobie sprowadzać do łóżka chłopców i dziewczynki. Tymczasem Silvio idzie w zaparte, zrzucając winę na wścibskich i nieuczciwych dziennikarzy. Wiadomo od dawna, że za wszelkie zło odpowiadają cykliści, dziennikarze i Żydzi. Psi węch podpowiada mi jednak, że przebiegła Patrizia skutecznie ograła swego ostatniego kochanka. Skutecznie, bo nie grała sama! Hau! Hau!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

Zamach na Madonnę

niedziela, 26 lipca 2009 16:25

 

 

 

   Mamy XXI wiek. Doba rozwiniętej elektroniki. Cyfrowych aparatów, i fotograficznych, i telewizyjnych. Czas lasera i skoku w nowoczesność każdej niemal dziedziny medycyny. Ludzi przestał paraliżować niebotyczny strach przed śmiercionośnym rakiem. Nadal groźny i żądny ofiar. Ale przegrywa z ludzką odwagą, odpornością psychiczną, wrodzonym optymizmem i potęgą chęci do życia. Okrutny rak przestał być niepokonalny. I oto w tym świecie, nowoczesnym i postępowym, wyrastają nam gdzieniegdzie chwasty nietolerancji i religijnego, zapiekłego dogmatu. Pod ręką, w stolicy środkowo-europejskiego państwa, zjednoczonego w awangardowej Unii krajów oświeconych. W Warszawie.

    Owładnięty Maryjną fobią jeden z radnych mazowieckiego samorządu, uzbrojony w widły i mszał ruszył na wojnę z Madonną. Popularną showmanką. Piosenkarką i prowokatorką jednocześnie. Skandal i prowokacja jest dziś wpisana w rytuał showbisnesu. Bez nich nie istniejesz na tym rynku. Po prostu cię zmiotą konkurenci. I Madonna prowokuje od momentu kiedy pojawiła się na estradzie. I króluje na niej do dziś. Do wizerunku niepokornej i zaskakującej przyzwyczaiła cały świat. Bo tak na dobrą sprawę nikomu tym krzywdy nie robi. Oczywiście, poza wymienionym radnym i jego kompanii.

    Termin koncertu Madonny w Warszawie wyznaczono na 15 sierpnia. A to przecież ważne święto Maryjne w kościele katolickim. Fronda radnego potraktowała więc ów koncert jak zamach na świętości chrześcijańskie i jawną obrazę wielkości kościoła. Jakże to, roznegliżowana Madonna na estradzie w czasie duchowej Maryjnej medytacji w kaplicach? Toż to niegodne! Dostojnicy kościelni wykazali większą tolerancję niż zacietrzewiony radny. Im występ Madonny nie przeszkadza! Nie przeszkadza także prezydentowi Lechowi. Do niego również owładnięty szaleńczą manią radny petycje słał. Koncert się odbędzie! Ale w aurze obawy przed zamachem na Madonnę. Nie na tę w świątyniach. Na tę na estradzie. Bo zapiekłość połączona z średniowieczną ciemnotą oraz inkwizycyjnymi manierami, to bomba niczym trotyl przytroczony do paska terrorysty. Chyba, że artystkę uchroni przedwczesna eksplozja głupoty, nietolerancji i najzwyklejszej ciemnoty tych zagorzałych przeciwników wszystkiego, co nie pasuje do ich mentalności. Średniowiecznej! Niestety! Hau! Hau
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (78) | dodaj komentarz

Kryzysowe premie

wtorek, 21 lipca 2009 18:40

   Nie rozumiem o co ta wrzawa... O jakieś mizerne pół miliona złotych dla trzech młodych gentelmanów, specjalistów (podobno) od EURO 2012. Czyli mistrzostw Europy w piłce kopanej. Zarząd spółki z udziałem Skarbu Państwa, przyznał je zgodnie z regulaminem i statutem nawet. Lege artis! Ale premier uznał, że w dobie kryzysu tak wysokie premie są amoralne. Rozkaz: cofnąć! Jak cofnąć, skoro zostały już wypłacone! I to transzami. Pierwsza była w marcu! Rozkaz zastąpiła prośba i apel do sumień trójki dzielnych - zwróćcie! Już widzę, jak zwracają...Z dobrej nieprzymuszonej woli? Bo nikt ich nie może zmusić! Działali zgodnie z literą prawa...

   Jedyny pożytek z tego zamieszenia z kryzysowymi premiami, to fakt ujawnienia mechanizmów wyprowadzania pieniędzy z kasy państwowej. Czyli Twoich pieniędzy, Polaku-szaraku. Pieniędzy podatników. Głównie. Bo są tam jakieś jeszcze poboczne obrywy, ale bazą jest kasa państwowa. Do organizacji EURO 2012 powołano specjalną spółkę. Dlaczego? Czy nie byłoby prościej stworzyć zespół ze specjalistów z Ministerstwa Sportu i PZPN? Instytucji najbardziej kompetentnych, gdyż i organizacja imprez sportowych i znajomość dyscypliny kopanej to ich profesja. Za to biorą pieniądze. Nie trzeba wówczas zatrudniać „wybitnych menedżerów" z pensjami po 30 tysięcy miesięcznie. No, tak, ale wówczas za dużo pieniędzy zostałoby w budżecie. I kłopot.

   Powołuje się więc spółkę i legalnie wyprowadza pieniądze na zewnątrz. Ile takich spółek powstało w ostatnim dziesięcioleciu? Ile różnych instytucji i fundacji pozarządowych, opierających swój budżet na pieniądzach podatników naszej Niderlandii? Byliśmy i jesteśmy biednym krajem. Daleko nam jeszcze do zamożności, najzamożniejszych na Starym Kontynencie. Ale po tuż transformacji, co sprytniejsi, wykorzystali naszą kuśtykającą demokrację do robienia własnych interesów. Pod hasłami, że trzeba równać do najlepszych, pod względem uposażeń także, tworzono spółki, spółeczki, instytucje pozarządowe z pensjami zarządów, prezesów i rad nadzorczych przyprawiających o rozstrój nerwowy Polaka-szaraka. Bezczelnie, bez skrupułów!

   Błyskawicznie, za pieniądze podatników, wyrosła klasa bogatych. Wcale nie lepszych od tych, dzięki którym w ciągu roku zarabiali i zarabiają miliony. Armii uczciwych podatników, ale będących w układzie! Od kilkunastu lat każdy rząd zapowiada reformą finansów publicznych. Od kilkunastu lat nic w tej materii nie drgnęło. Choć, przepraszam, nastąpił przyrost tych żyjących na garnuszku Polaka-szaraka. Bo układ gwarantuje stabilność. Spółki i instytucje nie zmieniają się. Przychodzą, co jakiś czas, nowi ludzie z rządzącej partii. Ot, i wszystko. Hasło każdej nowej ekipy o reformie finansów publicznych, to jedynie zaklęcie, mające uzasadnić ruch kadrowy. Niekiedy przy jeszcze wyższych budżetach, dotacjach, pensjach i odszkodowaniach. Przykładów niezliczona ilość. Od Orlenu, poprzez TVP, do wspomnianych na wstępie, Bogu ducha winnych, młodzieńców z EURO 2012. Z „kryzysowymi" premiami w portfelu. Własnym portfelu. Hau! Hau!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (22) | dodaj komentarz

środa, 24 stycznia 2018

Licznik odwiedzin:  5 465 195  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

O moim bloogu

BRONISŁAW owczarek niemiecki(ON)długowłosy, podpalany, obserwator i komentator wydarzeń podwórkowych, rzecznik praw Burków

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Statystyki

Odwiedziny: 5465195

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl